• Wpisów: 8
  • Średnio co: 22 dni
  • Ostatni wpis: 48 dni temu, 15:23
  • Licznik odwiedzin: 3 560 / 205 dni
 
ladevotee
 
Do tytułu wpisu odniosę się gdzieś na dole, ponieważ jest pewna mała kwestia, którą chcę wytłumaczyć, mimo, że nie muszę.
Więc, jak widać, kolejny raz usunęłam w s z y s t k o. Kolejny, czyli drugi.
Wiecie co jest moim problemem? To, co jest problemem każdego nas - to, że czasem chcemy czegoś nie zdając sobie sprawy z tego, że to nie jest dla nas dobre.
I ja przez naprawdę długi czas, tworząc cokolwiek, chciałam tylko, aby spodobało się to innym. Zazwyczaj to były jakieś konkretne osoby, ale to akurat jest najmniej istotne. Oczywiście, nie ma nic złego w dbaniu o dobre zdanie na nasz temat, ale nie traćmy przy tym siebie.
Podsumowując - cieszę się, że pozbyłam się tamtej wszawicy i teraz piszę sobie tutaj, gdzie w tle mam swój ukochany zespół, o którym mowa w następnej linijce!
Więc, hiatus trwa już 301 dni. Tak, za niedługo będzie to równy rok, ale! Nie panikujmy, ponieważ chłopaki ostatnio odezwali się na stronie sklepu i dodali tam coś... niepokojąco ciekawego. Polecam sprawdzić najnowszy wpis na oficjalnym polskim blogu o tøp, ponieważ ja nie jestem w stanie opowiedzieć o tamtej notce. Prawdopodobieństwo, że coś bym pomyliła, wynosi 110%, więc nie ryzykujmy. Wiem tylko, że musimy czekać na 18 pażdziernika.
A dzisiejszy wpis zakończę piosenką, która ostatnio nie daje mi spokoju, a jest to "Hold back the river" Jamesa Bay. Nie dam linka, bo nie mam. Ale sprawdźcie ją na youtube albo spotify, bo jest naprawdę piękna!
Dziękuję za przeczytanie, miłego wieczoru!

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego